Wyświetlam 5 - 8 z 3653 notek

pismo z ZUSu….

  • Napisane 5 lipca 2017 o 15:20

dostałam dziś.Wyliczyli moją teoretyczną emeryturę…

Jeśli na nią przejdę w słusznym wieku 67 lat to….

DOSTANĘ – 539,61 ZŁ!!!!!!!!!!!!

Kurwa co to jest?!?

Wychodzi na to że od teraz powinnam pierdolić Zus , wyrejestrować firmę a pieniądze czy też haracz jaki im co miesiąc wysyłam wpłacać na konto osobiste.

10 lat po 12 miesięcy to ….120 miesięcy.

120 miesięcy *1170zł to….140400zł.

 

z biegiem lat,z biegiem dni….

  • Napisane 26 czerwca 2017 o 21:18

z okazji kolejnej rocznicy ślubu X-men zaproponował wycieczkę.

Jedziemy do Międzybrodzia .Zapora w Porąbce,Góra Żar i takie tam okoliczności przyrody.Lata temu tam jeździliśmy więc budzimy Młodą i w drogę;)

Pogoda przepiękna , nawet za gorąco ale docieramy do wody….

Zapora w Porąbce i tuż obok knajpa „Statek” gdzie można siąść na tarasie pod daszkiem w cieniu,wypić nawet dobrą kawę,zjeść lody i napić się zimnego piwa…mmmm,kto mógł ten mógł;)))

Jeździmy trochę w kółko,bo X-men nie słucha i nie skręca.Docieramy też do kolejnej zapory Tresna.

A potem już Góra Żar.
Ze względu na mnie i ogólny brak odpowiednich butów (hyhyhy,każda wymówka jest dobra) wjeżdżamy na górę i zjeżdżamy taką kolejką linową – tramwajem;))))

—->>>> KOLEJKA

No i napawamy się widokami….

Nie czuć upału,wiatr chłodzi jest pięknie….

A w drodze powrotnej zawadzamy o Straconkę i karczmę gdzie też kiedyś byliśmy.

Tak,to był bardzo udany dzień;)))) i tylko żal że czas tak ucieka…

powroty do rzeczywistości są paskudne….

  • Napisane 20 czerwca 2017 o 20:23

było fantastycznie.

Minęło i znów proza.Wróciliśmy w sobotę z powodów pracowych oraz moich gastrycznych.No wiem.Dawno nie było o kupie….

X-men w zasadzie od soboty w pracy ja od poniedziałku remanent z natury wpisywałam.Ba…zrobić to jedno,a wpisać…

Się nagle okazuje że multum kodów to zaprzeszła przeszłość jest…Prostowanie ścieżek to nie łatwizna ale chyba się udało. Wybrnęliśmy chwilo z większych kłopotów ale to miesiąc maj.Przed nami czerwiec…

Wszystkim dziękujemy za towarzystwo,pogaduchy,mięsiwa,torty,smakołyki i napitki wszelakie.

To naprawdę był dobry czas…

Nie dotarliśmy do Brzozówki.Przykre.Ale mamy nadzieję szczerą nadrobić !

który to już raz ruszamy na spotkanie?

  • Napisane 14 czerwca 2017 o 15:09

na pewno o wiele za mało razy .Ale przynajmniej teraz cenimy te spotkania ,gadania,kosztowanie cudzych potraw,delektowanie się trunkami które co poniektórzy od wielu miesięcy warzą by zabłysnąć niebanalnym trunkiem ;)).

Nie wiem czy dziś,czy jutro.Młoda z mamą i Rudką oraz Kubą zostają,my się nareszcie wyrywamy acz nie wiem czy nie zajrzymy przelotem,bo X-men jednak ma sporo hmmmm takiej durnej pracy…Bo jak nazwać przymus zwiezienia towaru z terenu? Bez sensu…

A ,wrzucam parę zdjęć z naszego zapuszczonego,dzikiego ogrodu.Dziw że jeszcze coś tam kwitnie;)))