No piękną zimę mamy co nie ?

  • Napisane 19 kwietnia 2017 o 09:36

W drugi dzień świat Junior biegał sobie z jajami;))))

—>     WIELKANOCNA DZIESIĄTKA

Było całkiem fajnie orzekł ale oznaczenie fatalne a to bieg terenowy był! I błoto i kałuże i pod górkę i na dół,no co kto lubi i nie cierpi też.Już na rozgrzewce pobłądził ze trzy razy.Ciut organizatorzy polegli.

My siedzieliśmy w domu tylko spacerki poczyniliśmy żeby przepalić to i owo co się zjadło i wypiło;)

Wczoraj jeszcze byłam na całkiem udanym spacerze z Rudą choć X-men po powrocie z trasy był bardzo zmęczony fatalnymi warunkami a samochód wyglądał tak:

No nie powiem,radary miałyby chyba pewien problem by zrobić dobrą fotkę do albumu;).’

Gdzieś na bocznej drodze ( – korek w okolicach Częstochowy był gigantyczny,samo miasto zakorkowane również,objeżdżał zadupiami ) miał szczęście bo auto przed nim szalało po drodze ,robiąc zgrabne piruety aż w końcu zatrzymało się w poprzek drogi….Wdech,wydech. Ominął.

Dziś nie wyszłam z Rudką na spacer ,bo nawet ona nie wykazywała chęci .No w zadymkę? Brrrr.A śniegu coraz więcej acz widać ze to taki co łatwo się topi.OBY.Szkoda mi tylko drzewek owocowych ,nie wiem czy będą wiśnie tego roku;/.

Dodaj komentarz