::TUV księga gości::


@ - kreba@wp.pl

ARCHIWUM
2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2001
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec



Tagi

w zasadzie to


nie za bardzo ineteresuję się polityką,ale czy też nie zabieram w tym temacie zdania.
Ale może warto tu kliknąć?
bardzo mi się nie spodobało że robiono to po cichu,bez konsultacji społecznych,no niestety ale już wiem na kogo NIE BĘDĘ na pewno głosowała w kolejnych wyborach...
I ten telefon z ambasady amerykańskiej.
Kiedyś dzwonili z ruskiej,nie?
----->>> REFERENDUM <<<<----

****

no i jeszcze takie tam słodkości :
dom144

Muffinki zmodyfikowane :
2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
2/3 szklanki cukru pudru
100 ml oleju
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
cukier waniliowy i dodatki.U mnie była to czekolada gorzka.Tarłam na tarce ze 3 kostki.
I to co w środku - jedną ugryzioną też pokazuję,to idealnie.Ale potem zapomniałam posypać z wierzchu,nożem okrobałam coś tam
i na szybko posypywałam,niestety topiły się już na palcach bo piekarnki nagrzany.Ogołnie w środku ok,na wierzchu rodzinie się nei podobało.Ma być mleczna jak wcześniej i już.

No i drugi słodki obrazek - jak ten Kubek zrobił się pewny siebie ! Domunuje nad Rudką chciał nie chciał.
Rudka109




tuv 2012-01-29 22:18:35
skomentuj (0)
tuv, czyli tam i z poworotem po mrozie


we wtorek zadzwoniła do mnie konsultatnka z przeprosinami - środa wykluczona ,ekipa zrobiła sobie wolne,możemy panią zapisać na inny termin.
Taaa.Piątek ósma rano.Dla mnie termin doskonały acz nie wzięłam pod uwagę okoliczności przyrody.
Noc - mózg przeszedł w tryb czuwania,czyli:3,14....3,16...,3,18...kurwa 3,24...
Gdzieś w okolicach 6,10 wypuszczałam koty i postanowiłam uchylić okno.Śpimy przy wyłączonych kaloryferach ale to nie wystarcza.Powietrze strasznie takie,nieprzyjemnie suche i robi się zaduch.
Pomogło,obudziła mnie dopiero Młoda kilka minut po siódmej.
X-men miał mnie zawieźć ale spał ,machnęłam ręką i po raz pierwszy od zarania dziejó o szklance wody ruszyłam na badania.
Powinnam wziąść Rudkę,ale bałam się że na mrozie - całe minus 16 stopni !!! (przynajmniej u mnie na oknie),będzie na mnie czekała,przed barakowozem i nie wiadomo jak długo,wiec jednak nie.
Szłam w pierwszych proeniach słońca,mijajac stada usiłujących zapoalić swoje pojazdy kierowców.
Para buchała mi z ust,lekki śnieżek skrzył się ,pusto na ulicach,z rzadka jakiś pojazd.W zasadzie byłoby miło gdyby nie WIATR.
Na miejsce (25 minut marszem szybkim) przybyłam punktualnie co wcale nie było zaletą,gdyż mammograf jeszcze nie działał a ekipa przybyła dokładnie 2 minuty przede mną.Dlaczego? Bo mróz,bo nie mogli odpalić auta,a teraz nie mogli odpalić agregatu zasilajacego i trzeba było czekać.W środku zimno.
Panna z FADO nie ukrywam,miła,starała się zapewnić nam ,bo kolejne kobiety dochodziły, minimum komfortu i rozgrzać pomieszczenie ustawiając nagrzewnice.
Po 15 minutach nareszcie coś drgnęło.Przepuściłam jedną panią która bardziej niż ja spieszyła się do pracy,zresztą miałam w tym bardziej przyziemny cel - po niej bedzie na pewno cieplej;>.
Samo badanie trwało 5 minut ,zrobiono mi 5 zdjęć a raczej moim piersiom.Nie powiem ciut momentami bolało (lub jak kto woli czułam nieprzyjemny ucisk) ale cóż,układają pierś  na płycie matowej gdzie robione jest zdjęcie(kaseta z kliszą jest wkładana tuż pod nią) i dociskają drugą szklaną.Potem robi się jeszcze zdjęcia z boku.Trzeba niestety trochę się nagimnastykować,powyginać dość pokracznie,szczególnie przy zdjęciach bocznych ale operatorka umiejętnie układa cycki,tak że cała operacja przebiega bardzo sprawnie.
Zirytował mnie tylko facet który jej pomagał (nazwałam go roboczo pan barierkowym-bo rozstawiał barierki przy schodkach,uruchamiał agregat itp) dopytując się dlaczego umówiłyśmy się tak wcześnie rano a nie np o 12 ?
No jak to dlaczego? a praca? czyżby z góry określił nas jako emerytki?!?
A , jeszcze pan przyjmował podpisy,wydawał ankiety do wypełnienia i takie tam.

Wróciłam zmarznięta,nawet wypiłam kawę ! ale głowa nadal mnie boli,daje sięodczuć niedospanie nocne,i ciagle nie umie m się rozgrzać.
A Rudka niepocieszona brakiem spaceru porwała moje kapciuszki do swojego kojca.



tuv 2012-01-27 11:00:41
skomentuj (25)
1408


obejrzałam film.
Paolo Roberto - Millenium-wodnik ! urodzony 03.02 !
Młoda idzie jutro do teatru na "Dziady".
Upiekłam chleb.
Skaczę na skakance.
100 razy dziennie - mało.
Wychodzę z Rudeńką na spacery - ale koło domu,po osiedlu - mało.
Muszę napisać PLAN.
PLAN DZIAŁANIA.
Coś tam szyję.
Żyję.

****
pomyślałby kto że oboje z X-menem jesteśmy ----->>> SZCZURAMI ? <<<<<------




tuv 2012-01-24 22:32:01
skomentuj (17)



Nasze kilometry na rowerku:

PINK vel PIXI/MARINA - 1048 km

DIXI - 1290 km

WAŻNE
Prawo

bawi mnie
RADAR
nitki

zamknięte
amelia
Chata Magoda - Bieszczady i nie tylko
pierz ?
cotek
soso
ścieżka
khan-goor
szczęśliwka
inez
godi
inny
mailinka

GALERIA
Topielec
kawałek podłogi
lodowy taniec
nomed
cienie
trasa
statek
wino
Zagubiona
Podglądacze
Księżniczka łabędzi
Mim
Zaczarowany flecista
Apasz
Widok z góry
Ogień
Zaklęta
3 wiedżmy
Krzaki
MGŁA
Rambo
Okna
selene
Moja Chorwacja

tuv zaglądam
Dyszcze
i znów kuchnia:)
magda
kolory Indii
dudi czyta
e-g
53.7830°N, 20.4830°E
knigi
Riannon
NIE WIEM?
japonia
J
batumi
Ina
Nowa
Za wielką wodą
Szpitalne abc
angielsko-polski
Polacy w podróży Na razie Filipiny
kociubińska
kwoka
tilda
MV
Lukrecja
Muzeum
Nowa
Dom bez drzwi
Penelopa
Dziabnięta
czarodziejka
lumpiata
górski rower
Styl
zakamarek
G-style
szpilka
kwoka na dolinie
laska
koko
hania
bajka
goga
cloudy
zupa
cały dzień
KORZENIE
małgosia
matka-dzieciom
foto
droga
hanuka
dintojra
naja
barbarella

tuv ulubione
Łagodność
Zmorka
mada
ogród
tykwa
who
Legniczanka
Daisy
stardust
dorota
klub dyskusyjny
Meg
ds
nielot
Mignona
demirja
tirana
kapelan68
berenicca
odchudzona
ninka :)
agnieszek ....:)
gang
andy
dudi
mjr-s
selwa
helena
{smscontact}